Po kilku latach przerwy powrócił do biegania długodystansowego i w ostatnią niedzielę pokonał TCS Amsterdam Marathon. Był to jego ósmy ukończony maraton w karierze. Bieg w Amsterdamie był po dwukrotnym starcie w Berlinie oraz w Paryżu i Wiedniu – jego piątym zagranicznym startem. – Maraton ten był specyficzny, gdyż w ubiegłym roku, po kilku latach przerwy powróciłem do biegania długodystansowego – mówi słupecki maratończyk. Więcej w kolejnym wydaniu Kuriera fot. ze zb. P.Niezbeckiego





















