Tym razem teren Warmii i Mazur nie był szczęśliwy dla nas – pisali po przegranej 29:37 (13:15) z wiceliderem Szczypiorniakiem Olsztyn – zawodnicy strzałkowskiego Hagardu. Zagraliśmy naprawdę niezły mecz, zwłaszcza pierwszą połowę. Było to jednak za mało na ekipę gospodarzy. W drugiej połowie brakło sił, co skrzętnie wykorzystali świetnie prezentujący się i dysponujący zdecydowanie szerszym składem gospodarze. Następny mecz rozegramy dopiero 24 listopada z AZSem Toruń.




















