Mimo zeszłorocznych apeli Krzysztofa Machowiaka o podniesienie kwoty stypendiów Gminy Miejskiej Słupca, stypendyści nadal dostają 300 zł. Radny złożył w tej sprawie interpelację.
Krzysztof Machowiak już rok temu zwracał uwagę, że w dzisiejszych czasach 300 zł ma niewielką wartość. – Oczywiście, dzieci nie uczą się dla pieniędzy. Ale skoro to stypendium jest uroczyście wręczane przez burmistrza, to żeby miało ono większą wartość. W obecnych czasach za 300 zł niewiele można kupić – w czerwcu zeszłego roku mówił radny, apelując do władz miasta o podniesienie tej kwoty. Minął rok, a w kwestii stypendiów nic się nie zmieniło. Na zakończenie minionego roku szkolnego stypendyści znowu dostali 300 zł. Krzysztof Machowiak napisał w tej sprawie interpelację. – Zwracam się z uprzejmą prośbą o podniesienie kwoty stypendium przyznawanego uczniom klas IV–VIII Szkoły Podstawowej nr 1 i nr 3 w Słupcy. Obecnie stypendium wynosi 300 zł i przyznawane jest dwa razy w roku szkolnym – po zakończeniu każdego półrocza – pięciu najlepszym uczniom z każdej ze szkół, w formie jednorazowej gratyfikacji pieniężnej. Kwota 300 zł, niezmieniana od kilku lat, przestała być adekwatną formą uhonorowania wyników w nauce. Wobec rosnącej inflacji i kosztów życia jej realna wartość znacznie się obniżyła. Uczniowie nie uczą się dla pieniędzy – uczą się z pasji, ciekawości świata i chęci samorozwoju. Mimo to, dostrzeżenie ich wysiłku w formie stypendium może być silnym impulsem do dalszego działania, rozwijania talentów i budowania ambicji. Stypendium to nie tylko nagroda – to także wyraz uznania dla systematyczności, zaangażowania i odpowiedzialności, czyli wartości, które promowane są nie tylko w środowisku szkolnym, lecz również w całej społeczności lokalnej. W związku z powyższym proszę o rozpatrzenie możliwości zwiększenia kwoty stypendium, tak aby lepiej odpowiadała aktualnym warunkom ekonomicznym oraz randze tego wyróżnienia – Krzysztof Machowiak napisał w interpelacji.





















Faktycznie trochę mało. Tym bardziej, że stypendium jest to jednorazowa nagroda. Kilka, kilkanaście lat temu 300 zł to jeszcze coś znaczyło.
Miasto zawsze oszczędzało na uczniach i nadal oszczędza.
Uczymy się nie dla szkoły, lecz dla życia… Nie wychowujmy komercyjnego pokolenia. Wystarczająco dużo otrzymują.
Dwa razy nagrody przyznawane stypendium w roku .Troche sie uskłada nagrody za konkursy stypendia miasto daje .To niech radni dołąży ze swojej kasy.Pan radny chce zaplusowac dla nauczycieli czy sam dla siebie.
Tak się składa że Radni poprzednich kasencji i obecni od wielu lat fundowali i fundują nagrody dla uczniów na koniec każdego roku szkolnego pt:”.Nagrody za szczególne osiągnięcia w pracy społecznej i samorządowej przyznawanych z inicjatywy radnych Miasta Słupcy”
Tak się dzieje od wielu kadencji. Łączna kwota, którą radni przekazali na dzieci to będzie zapewne na dzień dzisiejszy klikadziesiąt tysiecy zł widać. Jaka jest znajomość temtyki szkolnej panie „emerycie”- widać że żadna. A za pół roku będzie larum czemu miasto tak mało daje na dzieci.
Szanowny Panie „Emerycie”,
Odpowiadając na Pana pytanie, dla kogo chcę „zaplusować” – z przyjemnością informuję: dla dobra dzieci i młodzieży. Dla nikogo innego nie mam potrzeby tego robić. To w dzieciach tkwi przyszłość i siła – to one będą budować nasz kraj.
Rozumiem, że może Pan nie podzielać mojego podejścia do nagradzania dzieci – ma Pan do tego prawo. Warto jednak dodać, że radni – zarówno obecni, jak i poprzednich kadencji – z własnej inicjatywy i środków regularnie wspierają dzieci: na zakończenie roku szkolnego fundując nagrody ,,Za szczególne osiągnięcia…” oraz z okazji różnych uroczystości czy świąt.
I co ważne – bez rozgłosu, tylko z potrzeby serca.
Z wyrazami szacunku, K. Machowiak
Panie radny Maćkowiak, niech pan poda kwoty wyłożone na nagrody dla uczniów. Ile się zrzuciliscie?
Świetny pomysł pana radnego. Wystarczy oddać swoje diety radnych chociaż za miesiące w których nie urzędujecie i będzie super pula kasy do podziału na stypendia dla dzieciaków
Tak się składa że Radni poprzednich kasencji i obecni od wielu lat fundowali i fundują nagrody dla uczniów na koniec każdego roku szkolnego pt:”.Nagrody za szczególne osiągnięcia w pracy społecznej i samorządowej przyznawanych z inicjatywy radnych Miasta Słupcy”
Tak się dzieje od wielu kadencji. Łączna kwota, którą radni przekazali na dzieci to będzie zapewne na dzień dzisiejszy klikadziesiąt tysiecy zł.
500 zł na rękę to kompromisowa propozycja
Proponuję stypendium Rady Miasta Słupcy. Każdy radny co miesiąc wpłaca ze swojej diety stówkę przez okrągłe 12 miesięcy. Będzie odpowiednio wysoka kwota stypendium.
Tak się składa że Radni poprzednich kasencji i obecni od wielu lat fundowali i fundują nagrody dla uczniów na koniec każdego roku szkolnego pt:”.Nagrody za szczególne osiągnięcia w pracy społecznej i samorządowej przyznawanych z inicjatywy radnych Miasta Słupcy”
Tak się dzieje od wielu kadencji. Łączna kwota, którą radni przekazali na dzieci to będzie zapewne na dzień dzisiejszy klikadziesiąt tysiecy zł widać. Jaka jest znajomość temtyki szkolnej panie/pan ” co pan na to panie radny” – widać że żadna. Najlepiej ubliżać. A za pół roku będzie larum czemu miasto tak mało daje na dzieci. Brawo !!!!
Poprosimy Radnego o wskazanie zródła finansowania !! Z wielka łatwością radni interpelują proponując kolejne wydatki z kasy miasta. Mówią kupmy to, zbudujmy tamto itd. Dobrze byłoby dopowiedzieć i wskazać na to środki. Inaczej to puste gadanie pod publiczkę 🙂
Jan- źródło finansowania to m.in twoje podatki
Wielka szkoda, że ani Pan, ani żaden inny z radnych nie zapyta o dodatki dla dyrektorów jednostek oświatowych. Dodatek za pełnione stanowisko jest niezmienny od 20 lat. Tym komisja oświaty sie nie zajmie, gdyż mało „popularny medialnie” temat. Proszę przyjrzeć się listą płac.
Pani Była Dyrektor LISTĄ? Naprawdę?
Polikwidować po jednym wice i będzie na dodatki. Prosta sprawa. Po co tylu.
Jaki dyrektor, taki dodatek. Była dyrektorko, listom płac.
Czepmy się Pani „Była Dyrektor”… Listom płac – celownik liczby mnogiej. Pozdrawiam serdecznie.
nie wie ktoś dlaczego Gazeta Słupecka się nie ukazuje?
Chyba plajta
Ale żeś człowieku wymyślił. Społeczność lokalna to również urzędnicy odpowiedzialni za brak inwestorów którzy by stworzyli miejsca pracy. Obiecywali jak szli do wyborów nowe pomysły i lepsze jutro. Zapomnieli uświadomić wyborców, że chodziło im o ich lepsze jutro. Ani więc odpowiedzialności ani zaangażowania we właściwym kierunku.
Bezrobotny- Mostostal poszukuje pracowników
Może i Mostostal poszukuje pracowników, ale czy wszyscy slupeccy bezrobotni znajdą tam zatrudnienie? Problem w tym że w tym słupeckim grajdole praca jest tylko dla wybranych czyli dla gumofilców i ich znajomych. Poza tym to nie Mostostal obiecywał nowe pomysly na lepsze jutro.
Kiedyś stypendium nie było ani w podstawówce ani w średniej i dzieciaki się uczyły.
Zadania domowe też były i trzeba było zrobić. Teraz wszystko w komórce lub w laptopie. Nie ma takiego problemu z dostępem do informacji jak dawniej, że trzeba było biegać po bibliotekach. Teraz gro uczniów korzysta z czatów i zaangażowanie w naukę sporo mniejsze. Poza tym uczymy się dla siebie, bo to inwestycja w naszą przyszłość. Nie uczmy dzieci od mojego materializmu.
Parę złotych dla dzieci i już wylewa się obrzydliwy hejt? Dzieci są naszą przyszłością! To one będą pracować na Wasze emerytury. Zamiast wsparcia – zawiść i jad. Wstyd i hańba. Gdzie się podziało serce i rozsądek? Szok.
Na swoją emeryturę pracuje każdy sam. Po to płaci się składki emerytalne!
Poradnik Ordo Iuris „Polacy w obronie granic. Poradnik dla obywateli broniących polskich granic” jest już dostępny za darmo. Każdy Polak zainteresowany bezpieczeństwem granic naszej Ojczyzny może się z nim zapoznać.
Odpowiadamy w nim na szereg pytań zadawanych nam przez obrońców granic dotyczących między innymi tego, w jaki sposób Polacy broniący granicy mogą przeciwdziałać próbom podrzucania na nasze terytorium nielegalnych imigrantów, które podejmują niemieckie służby. Wyjaśniamy w nim także to, jak uznanie obiektów na granicy za infrastrukturę krytyczną wpływa na możliwości obywatelskiej obrony granicy. Zachęcam Panią do podzielenia się wiedzą o poradniku z każdym, komu przekazywana w nim wiedza może być potrzebna. Publikację można pobrać, klikając w poniższy link.
Nasz poradnik spotkał się z dużym zainteresowaniem nie tylko obrońców granic, którzy drukują go i laminują, aby padające deszcze go nie zamoczyły, ale również mediów konserwatywnych, prawicowych i katolickich, które szeroko o nim informują. Przygotowanie poradnika było możliwe tylko i wyłącznie dzięki pomocy tysięcy polskich rodzin – Darczyńców i Przyjaciół Ordo Iuris, którzy stanowią jedyne źródło finansowania wszystkich inicjatyw Ordo Iuris.
Publikację można pobrać, klikając w poniższy linkna stronie: http://www.ordoiuris.pl
W związku z zapowiedziami rządzących dotyczącymi rozprawienia się z obrońcami granicy, którzy nie chcą pozwolić Niemcom na przerzut nielegalnych migrantów do Polski, nasi prawnicy są gotowi do otoczenia obrońców granic bezpłatną opieką prawną.
Mec. Kwaśniewski zwrócił uwagę na to, jak kluczowa jest presja społeczna na rządzących, którzy muszą wiedzieć, że Polacy nie chcą, aby ich Ojczyzna poszła drogą państw Europy Zachodniej, gdzie masowy zalew migrantów doprowadził do radykalnego ograniczenia poziomu bezpieczeństwa.
Aby wzmocnić tę presję, przygotowaliśmy – wspólnie z ze Stowarzyszeniem „Marsz Niepodległości”, Młodzieżą Wszechpolską oraz Konfederacją Kobiet – internetową petycję, w której każdy może wyrazić swój sprzeciw wobec tworzenia w Polsce Centrów Integracji Cudzoziemców, które mają być wykorzystywane do legalizacji pobytu nielegalnych imigrantów w Polsce.
Zachęcamy do podpisania wspomnianej petycji, której sygnatariusze domagają się od rządzących „zatrzymania prac nad tworzeniem Centrów Integracji Cudzoziemców w całej Polsce”. Aby naszą petycję poparło jak najwięcej Polaków, proszę także o przekazanie informacji o petycji Państwa krewnym, przyjaciołom i znajomym, którzy chcą żyć w bezpiecznym państwie, a nie jak w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii, Szwecji czy Belgii, gdzie przyjęcie milionów migrantów spoza Europy, zburzyło poczucie bezpieczeństwa ich obywateli.
Ordo Iuris