Dziś ok. godz. 9.30 doszło do wypadku w Dołach (gmina Ostrowite). Na drodze powiatowej zderzyły się dwa samochody.
– W chwili przybycia pierwszego zastępu na miejsce zdarzenia osoby biorące udział w zdarzeniu znajdowały się poza pojazdami. Jeden z pojazdów biorących udział w zdarzeniu zatrzymał się na słupie energetycznym. W wyniku zdarzenia poszkodowany został kierowca samochodu Peugeot, któremu pierwszej pomocy udzielił funkcjonariusz PSP w Słupcy (najechał na zdarzenie). Poszkodowany po przebadaniu przez ZRM został zabrany do szpitala, natomiast drugi kierowca odmówił udzielenia pierwszej pomocy. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wyznaczeniu strefy bezpiecznej z uwagi na znajdujące się napięcie w przewodach elektrycznych, na których znajdował się uszkodzony pojazd, uprzątnięciu jezdni. Podczas działań ruch na drodze powiatowej był zablokowany. Działania ratownicze prowadziły zastępy z JRG Słupca, OSP Ostrowite, OSP Kąpiel, OSP Szyszłowo, Policja, ZRM, Pogotowie Energetyczne – relacjonuje mł. bryg. Mariusz Pawela.
fot. PSP Słupca
























Przyczyna wypadków na polskich drogach.
1. Idioci na drogach.
2. Brak prawidłowego szkolenia praktycznego za to testy to raczej na IQ 110 Chodzi o trzepanie kasy).
3. Wąskie drogi i często brak chodników.
4. Głębokie rowy, brak szerokich poboczy.
5. Często idiotyczne oznakowania (zastawiane łapanki policyjne na prostych odcinkach bez zabudowań)
6. Brak powtarzalności znaków i przypominania o ograniczeniu na długich odcinkach.
7. Polskie Janusze zawsze mające rację.
8. Roztargnienie.
9. Choroby, narkotyki i alkohol oraz wiadomo nadmierna prędkość.
10. Mało fotoradarów i policji na drogach i jakieś ogólne przyzwolenie.
Nie wiem czy po kolei ale może ktoś jeszcze coś dopisze?