Opis kampanii
Jest coraz gorzej. Ostatnie dni to heroiczna walka z żywiołem. Opady deszczu są tak intensywne, że woda dosłownie zalewa miasta. Trwają ewakuacje mieszkańców, ludzie tracą dobytek życia i dach nad głową.
Potwierdziły się najgorsze obawy…
Wały broniące nie wytrzymują – woda wdziera się dosłownie wszędzie, dewastując miasta.
W tej chwili najbardziej zagrożone województwa to dolnośląskie, opolskie i śląskie.
W Kłodzku i Głuchołazach sytuacja jest wyjątkowo dramatyczna. Każdy poranek przynosi coraz gorsze informacje. W ten weekend woda przedarła się przez wały, zalało ulice, domy.
Ilość opadów deszczu w ostatnich dniach to mniej więcej tyle, ile powinno spaść w ciągu pół roku!
Mieszkańcy nie śpią z obawy, że woda dotrze do ich domów. Wciąż trwają ewakuacje.
Strażacy odnotowali tysiące zgłoszeń w całej Polsce. Do niektórych miejscowości nie da się dotrzeć – zalania są zbyt poważne. Sytuacja jest naprawdę trudna.
Nie wiadomo co będzie dalej – w wielu miastach deszcz pada praktycznie nieprzerwanie. Kluczowe będą kolejne doby.
Wesprzyj ogólnopolską zbiórkę na rzecz osób, które ucierpiały w wyniku powodzi. Na bieżąco monitorujemy potrzeby poszkodowanych z całej Polski, by docierać z pomocą tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.
100% zebranych środków zostanie przekazana na wsparcie poszkodowanych w wyniku powodzi.
https://www.siepomaga.pl/powodzie






















Najpierw ściągamy chmury wybierając nieodpowiedzialnych ludzi do rządu, a potem placzemy, że nam na głowy pada, a dosłownie, że nas zalewa. Powódź w 1997 niczego tych na górze nie nauczyła. Współczuję ludziom, ale się nie dołożę. Za ich tragedię odpowiedzialność ponoszą rządzący -obecni, jak i wcześniejsi. Zamiast podejmować działania zapobiegawcze, to oni teraz sztaby kryzysowe zwołują i udają, że działają.
Kiedyś belfry zostawiały tumanów na drugi, trzeci rok. Na czwarty tuman szedł do specjalnej. A dziś? Piątą, niektórzy szóstą kadencję zaliczają i nic. Żadnej nadziei nie ma. Tworzą tylko… A to demokracja spolegliwa, a to walcząca. A to liberalna, a to ludowa. A to takie proste „Demos kratos” władza ludu. No więc jak ludu zdominowany? POwalczycie o władzę bez durniów?