Radny Marcin Pietrzykowski nie poddaje się i walczy o swoje, a właściwie o interesy mieszkańców ze swojego okręgu. Chodzi o remont chodnika przy Alei Tysiąclecia.
W tej sprawie radny po raz kolejny złożył interpelację zaadresowana do p.o. burmistrza Słupcy Jacka Szczapa oraz przewodniczącego rady miasta Andrzeja Szymkowiaka. W zakres remontu chodnika wzdłuż Alei Tysiąclecia – jak czytamy w interpelacji radnego – miałby wchodzić odcinek od ulicy Wojska Polskiego do ulicy Powstańców Wielkopolskich. – Zwracam się ponownie o informację, czy w bieżącym roku podjęte zostaną działania związane z remontem w/w odcinka chodnika wzdłuż Alei Tysiąclecia. Odcinek ten znajduje się w bardzo złym stanie technicznym, co utrudnia przemieszczanie się mieszkańcom Słupcy, w szczególności kobietom z wózkiem dziecięcym. Nierówna nawierzchnia z wieloma ubytkami grozi nabawieniem się uszkodzenia ciała. Ponadto w okresie zimowym mieszkańcy domów zlokalizowanych wzdłuż powyższego chodnika, mimo dobrych chęci mają ogromne problemy wynikające z nierównej nawierzchni z odgarnięciem śniegu z chodnika. – pisze w swojej interpelacji radny.
W nadesłanej odpowiedzi urzędu czytamy, że na ul. Al. Tysiąclecia jest opracowana dokumentacja techniczna, która przewiduje m.in. budowę nowych chodników na całej długości ulicy. Urząd miasta w Słupcy kilkukrotnie występował do różnych funduszy o dotację na sfinansowanie tej inwestycji, jednakże złożone wnioski nie uzyskały akceptacji – W bieżącym roku zamierzamy ponownie złożyć wniosek o środki finansowe. W przypadku pozyskania dofinansowania przystąpimy do realizacji inwestycji – czytamy w piśmie, pod którym podpisał się pełniący obowiązku burmistrza Słupcy Jacek Szczap.





















TO jest dopiero komedia, są od wielu lat w tej samej ekipie i do siebie piszą, zbliżają się wybory, trzeba się uaktywnić ,chociaż z drugiej strony lepszy jest ten apel, niż SAD MIEJSKI.
Serio ??? Matka z wiekiem w Słupcy to rzadkość prędzej starzec z balkonikiem. Młodzi stąd wyjeżdżają. No noniecznie chce Pan zaistnieć i znowu wtops
A to trzeba za ten stan drogi podziękować kolegom z PISU , a zwłaszcza tym z sąsiedztwa. Gdyby w mieście był włodarz z PiS to wszystkie ulice w mieście byłyby zrobione i na fejsiku byłyby informacje jaka to dobra władza, byle tylko chcieć. A że włodarz z PiS nie był to wnioski nawet nie zostały wzięte pod uwagę. Na koniec sikli kasę na 3 maja i rynek żeby nie było. A teraz mieszkańcy miasta pójdą i zagłosują na PiS? No mam nadzieję, że się moi drodzy współmieszkańcy ogarniecie i przeanalizujecie ten fakt. Bo jeśli była taka stronniczość polityczna to napewno nie dobro nasze było najważniejsze.
Miasto Słupca dostało od tak bardzo nielubianego rządu Prawa i Sprawiedliwości pieniądze na zagospodarowanie terenu nad jeziorem – i dzięki tym funduszom mogło wykonać powszechnie chwalone pomosty. Ten sam rząd premiera Morawieckiego przyznał miastu Słupca środki na rewitalizację Placu Wolności (efektów jeszcze nie widać, ale to chyba nie wina PiS?). Miasto Słupca uzyskało też dotację do remontu ulicy 3 Maja, ul. Róża i bodajże trzech ulic w starym centrum. To mało? Ktoś się tu rzeczywiście musi ogarnąć… Byłoby znakomicie, gdyby obecny rząd – a przecież w sejmie jest poseł Michał Pyrzyk – utrzymał podobne dotacje. Bo przez wiele, wiele lat rządów rozmaitych partii jakoś te duże pieniądze Słupcę i powiat omijały. I nie pomógł nawet wicemarszałek z PSL… Miłych spacerów nad jezioro Wam życzę 🙂
Przestań uprawiać głupią politykę,chyba wszyscy CHCEMY, żeby żeby w naszym mieście było ładniej i bezpiecznie.,prawda jest taka otóż PSL rządzi w naszym mieście wiele lat,czy coś się zmieniło, Nie ,przed prawicą, przed 8 LAT rządziła PO PSL ,CZY COŚ ZROBIONO?NIE ,o czym my mówimy.
Tak z ciekawości czy w Słupcy jest KONFEDERACJA, są w sejmie a tu cisza