To była katastrofa budowlana – tak powiatowy inspektor nadzoru budowlanego zakwalifikował zeszłotygodniowe zdarzenie w Ciążeniu.
W poprzedni czwartek na terenie jednej z posesji w Ciążeniu wybuchł piec. – Po dojeździe straży pożarnej na miejsce zdarzenia zastano pomieszczenie kotłowni w gruzach (kotłownia dobudowana była do budynku mieszkalnego), uszkodzona konstrukcja dachu zawaliła się z jednej strony i opierała się na gruzach zniszczonych ścian Podczas wybuchu w budynku mieszkalnym przebywały dwie osoby, które nie odniosły żadnych obrażeń ciała – relacjonuje Mariusz Pawela ze słupeckiej komendy PSP.
Przybudowane do domu pomieszczenie, w którym mieściła się kotłownia, zostało całkowicie zniszczone. Konstrukcja domu nie została naruszona, ale mimo to powiatowy inspektor nadzoru budowlanego zakazał użytkowania budynku. Dlaczego? O tym przeczytacie Państwo w jutrzejszym numerze Kuriera.





















