Ciało 23-letniego mieszkańca Słupcy odnaleziono w miniony weekend we wrzesińskim hostelu.
W minioną sobotę po godz. 21 służby ratunkowe dostały zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który zamknął się w jednym z pokoi hostelu we Wrześni i od doby nie dawał znaku życia. – Z informacji wynikało, że drzwi są zamknięte od środka, a klucz znajduje się w zamku, co uniemożliwia ich otwarcie – informuje portal wrzesnia.info.pl. Na miejsce skierowano zastęp straży pożarnej z Wrześni. Strażacy, po przybyciu, przystąpili do siłowego otwarcia drzwi, wykorzystując podręczny sprzęt burzący. – Po wejściu do pomieszczenia sprawdzono stężenie tlenku węgla – urządzenia pomiarowe nie wykazały obecności niebezpiecznego gazu. Niestety, wewnątrz pokoju odnaleziono ciało 23-letniego mężczyzny. Jak ustalono, zmarły był mieszkańcem Słupcy. Wezwany na miejsce koroner stwierdził, że do jego śmierci nie przyczyniły się osoby trzecie. Ciało zostało przekazane rodzinie – informuje portal wrzesnia.info.pl.


















Kolejny miłośnik kryształu? Czy policja coś z tym zrobi? Słupca to kryształowy zakątek..
Policja nic nie zrobi, bo do przyjęcia „kryształu” namawiał sam „wróżbita z excela” pełniący funkcję minista śmierci 3-4 lata temu.
Nie wiesz czy brał. czy nie . A ja wiem .że mama mu zmarła jak miał 3 lata i nie zaznał jej miłości. Jurek spoczywaj w spokoju