• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
sobota, 2 maja 2026 04:38
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Wokół nas

„Najważniejszy jest dla mnie kontakt z klientem…”

przez Dorota Rosadowska
2024-05-16
w Wokół nas
0 0
A A
0
517
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

 

Tymi słowami zaczyna naszą rozmowę Mariusz Przybylski, właściciel sklepu wielobranżowego  „U Mania” w Giewartowie. Wspomniany sklep prowadzi ponad trzy dekady i nie wyobraża sobie, gdyby swój mały interes prowadzić w innym miejscu.

– Czasem się śmieję, że nasz sklep pełni też funkcję gabinetu psychoterapeutycznego. Wiele osób przychodzi, żeby po prostu pogadać, zobaczyć co słychać. Przyzwyczaiłem się do tego i dziś uważam, że to wielki atut tego miejsca. Uwielbiam rozmawiać z ludźmi. Wielu z nich to przecież letnicy, którzy corocznie lub wiele razy w ciągu roku odwiedzają naszą miejscowość.  Można powiedzieć, że tworzymy pewną formę rodziny – mówi pan Mariusz.

Ale wróćmy do samego początku. Nasz rozmówca przez wiele lat związany był właśnie z dziedziną handlu. Przez wiele lat z „obwoźną chemią – drogerią” jeździł po okolicznych targach – do Słupcy Witkowa, Kleczewa czy Zagórowa. Po towar wraz z żoną   jeździli wiele lat  raz na dwa tygodnie na stadion do Warszawy. Jak wspomina, to był zupełnie inny handel i zupełnie inne czasy.  W 1992 roku swój asortyment postanowił ulokować w jednym miejscu. Początkowo była to Słupca i pawilon handlowy naprzeciw słupeckiego szpitala. Jednak po głębszym namyśle i  nie ukrywajmy, tnąc koszty postanowił przenieść się do Giewartowa i wykorzystać pomieszczenia budynków, należących do rodziny. – W pewnym momencie naszego życia, przyznam, fizycznie nie dawaliśmy rady i chcieliśmy skupić się na punkcie stacjonarnym. Nie baliśmy się i co najważniejsze nie narzekaliśmy. Okazało się, że ta lokalizacja była kaczką znoszącą złote jajka. Idealne miejsce w idealnym terminie. Zabawki, produkty letnie, odzież, kwiaty, znicze były tym, czego ludziom tutaj brakowało. Turystów było sporo, ale i lokalni wielokrotnie podkreślali, że dobrze, że Mariusz z żoną Krysią takie miejsce tutaj stworzyli. I nie będzie tutaj przekłamaniem, jeśli napiszemy, że sklep bardzo dobrze prosperował do momentu powstania marketów. Oczywiście jest gorzej, ale prowadzimy to dalej. To nasza historia – dodaje.

Koronnymi osobami związanymi z miejscem „U Mania” jak już wspomnieliśmy jest jego żona Krysia, która sama prowadzi kwiaciarnie Corallium w Słupcy, a także jego rodzice – Teresa i Stanisław. To właśnie pani Teresa od samego początku dbała o to, by nawet najmniejsze cyferki się zgadzały, jak na księgową przystało. Z kolei Stanisław, który całe życie pracował jako kierownik w ostrowickiej piekarni, z uśmiechem pomagał w codziennym prowadzeniu przez syna sklepu. On codziennie otwierał sklep, witając klientów i zamykał żegnając ich. Znał wszystkich w okolicy, nawet tych przejezdnych. Był znaczącą postacią w Giewartowie, lubianą przez wszystkich. Zmarł we wrześniu ubiegłego roku.

– Czy żałuję, że przez lata zajmowałem się tym, a nie czym innym? Absolutnie nie! Wiadomo były czasy lepsze i gorsze. Teraz  z powodu dużej konkurencji marketowej jest trochę ciężej, ale nie żałuję tego, zwłaszcza dlatego, że to nasze „dziecko” prowadziliśmy rodzinnie. Tworzyliśmy zgrany tandem – ja reagowałem na potrzeby sklepu i zlecałem zakupy towaru, a rodzice dbali o resztę. Każdy czuł się tutaj potrzebny i wyjątkowy, zwłaszcza moi rodzice. Lubimy ludzi. Lubimy się z nimi spotykać, rozmawiać, ale uwag słuchać również. Pomimo, że to tylko sklep, a może i aż… każdy zostawił tu cząstkę  siebie – powiedział kończąc.

DR.
REKLAMA

Zobacz także

Porządki w Gółkowie
Wokół nas

Porządki w Gółkowie

2026-05-01
184
Świętowali niezwykły jubileusz
Wokół nas

Świętowali niezwykły jubileusz

2026-04-30
366

Światowy Dzień Książki w Drążnej

przez Joanna Przybylska
2026-05-01
0
55
Światowy Dzień Książki w Drążnej

W ramach Światowego Dnia Książki odbyło się wyjątkowe spotkanie autorskie z Marcinem Pałaszem – pełne ciepła, uśmiechu i prawdziwych emocji....

Więcej...Details

Lądek – co możemy zrobić dla Ziemi?

przez Joanna Przybylska
2026-05-01
0
31
Lądek – co możemy zrobić dla Ziemi?

CO MOŻEMY ZROBIĆ DLA ZIEMI? NASZA MOC, NASZA PLANETA Zainspirowani opowiadaniem Agaty Widzowskiej „Ładowanie akumulatorów”, w którym zmartwiona Natalka dzieli...

Więcej...Details

Liczymy na dobre wyniki

przez bazyl
2026-05-01
0
90
Liczymy na dobre wyniki

Wielkimi krokami zbliża się szósty już Ogólnopolski Turniej Karate Silver Cup w Strzałkowie. Tegoroczna odsłona turnieju odbędzie się 16 maja....

Więcej...Details

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

Sprzedam gospodarstwo rolne – Kowalewo Sołectwo

przez Dorota Rosadowska
2026-04-22
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

Dodatek ślubny 2026
kurier słupecki

Komentarze

  • słupczanka - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • słupczanka - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Minister - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Pudel - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Ciacher - Droga rozsypała się po zimie. Potrzebny pilny remont
  • SłupczankaAnka - „Mamy już tak mydlone oczy”. Ta sprawa zdenerwowała radnych
  • Adwokat - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Nie lubię poniedziałku - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Szef - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Słupczanin - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
REKLAMA
Następny
Czwarty Silver Cup już jutro

Czwarty Silver Cup już jutro

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki