Piotr Kaźmierski, lekarz pracujący w słupeckim szpitalu w mediach społecznościowych kolejny raz zabrał głos na temat walki z koronawirusem. Tym razem zwraca uwagę na zasłanianie twarzy, kiedy wychodzimy z domu. – Na podstawie dotychczasowych danych wiemy, że kraje, w których mieszkańcy nosili maseczki/osłaniali twarz łagodniej przechodzą atak wirusa. Na lek i szczepionkę trzeba będzie jeszcze poczekać (nie wiemy jak długo) – trwają badania. Wszystkie osoby, które chciałyby pomóc w walce z wirusem SARS-CoV-2 proszę o pozostanie w domu najdłużej jak to możliwe. Jeżeli jednak musicie wyjść z domu apeluję o zasłanianie twarzy. Wiem, że brakuje masek, jednak można osłonić twarz innym materiałem typu szalik lub chusta. W jakimś stopniu nas to chroni, ale przede wszystkim chroni osoby mające z nami potencjalny kontakt przed ekspozycją z naszej strony. Zadbajmy o siebie nawzajem. Bez Waszej pomocy nie damy rady! Najtrudniej zacząć – dajmy przykład całemu społeczeństwu – pisze lekarz.






















Lidl…
Każdego dnia od 7 rana stoją jak takie osły w kolejce jeden koło drugiego bez maseczek bez rękawiczek…bo po co….mnie tego nie dotyczy….
Takie jest podejście ludzi…
A później będzie płacz i lament..młodzież spotyka się w grupach na ulicach nic sobie z tego nie robiąc…
I co..człowiek siedzi w domu by nie narażać siebie i swojej rodziny…
Może warto patrole policji wypuścić na ulicę by patrolowali….
Robiłam wczoraj w Lidlu zakupy. Wpuszczają po 50 osób. Jak wyjdzie jedna grupa, to dopiero wchodzi następna. Zwróciłam pracownikowi uwagę, że nie powinni czekać aż wyjdą wszyscy, bo potem te 50 wpuszczanych osób siedzi sobie niemalże na plecach. Jak wyjdzie kilka osób, to od razu powinni kilka wpuścić. Odpowiedź pracownika sklepu: „Wczoraj jedna stara baba omal mnie nie staranowała, bo jej wpuścić nie chciałam.To może w ogóle mamy wpuszczać po jednej osobie?”. Czy to ma zwalniać załogę Lidla z podejmowania starań o zachowanie bezpieczeństwa w sklepie? Pozdrawiam pracownika tegoż sklepu, który robiąc wczoraj poza godzinami pracy zakupy, na moją prośbę o zachowanie ode mnie odległości 2m kpił z mojej prośby, niestosownie do powagi sytuacji komentując.
Dlaczego w Lidlu, w innych sklepach zresztą też ( wyjątek: Intermarche ) nie ma płynów dezynfekujących do poręczy koszyków?
Dlaczego kasjerki w sklepach nie dezynfekują rękawic każdorazowo po obsłużeniu klienta? Kasjerka się boi, a klient nie ma prawa się bać? Wszystko co kasjerka uzbiera na tych rękawicach, przekazuje na towar następnego klienta, który potem ten towar bierze w ręce.
GDZIE SANEPID? Patrol policji też mógłby tego pilnować. Pochowali się wszyscy ze strachu, jak ci lekarze, co pozamykali przychodnie. Gdyby wybuchła wojna, to żołnierze też mieliby uciec z frontu, bo tam strzelają? Żołnierza postawiliby przed sądem wojskowym. Kto osądzi lekarzy? Kręcimy się jak smrody po gaciach ( przepraszam za określenie ) z tą naszą walką z koronawirusem, a skutki tego kręcenia będą opłakane. Tak trudno jest uruchomić logiczne myślenie? Tak trudno, przynajmniej w zaistniałej sytuacji, przestać być pieprz*nym egoistą?
☺Święta prawda
Nie dziwię się pracownika Lidla, że im czasem nerwy puszczają. Jestem tam często i widzę, co tam się dzieje. Obserwuję klientów tego sklepu. W głowie się nie mieści, jak nie potrafią uszanować ciężkiej pracy innych. Kto nie pracował w markecie nie powinien zabierać głosu, bo nie ma pojęcia, co tak naprawdę tam się dzieje. Nie sztuką jest przyjść na zakupy, wytykać tylko błędy i wszystkiego się czepiać. Trzymam za was kciuki dziewczyny, mam tu na myśli zwłaszcza lidl i biedronkę,bo przed wami ciężki czas. Pamiętajcie, cokolwiek byście zrobiły wszystkim nie dogodzicie. Powodzenia
W delikatessch w Zagórówie polowa personelu kaszle. Pan który rozladowuje towar jest tak przeziębiony ze ledwo mowi. No i gdzie logika. Pracodawcy sa winni bo pracownicy boją soe ma l4 isc
Wysłaďź na kontrolę sanepid, A nie tylko siedzą na stołkach i dzwonią.
Zgłaszać sklepy do sanepidu i na policję, która jeździ I tylko kontroluje przyjezdnych za granicy
Wiecie co…
Siedźcie z dupami w domu bo nikomu się nie dogodzi…..
Może jak by każdy z robił zakupy na 2 tygodnie by nie trzeba było stękać marudzić w sklepach…by wszystko zamknęli i tyle.
Te dziewczyny też mają rodziny też się boją a wy jak święte krowy do marketu bo dzień bez sklepu dniem straconym…
Życzę wam wszystkim rozumu….bo bez tego zdrowia mieć nie będziecie…
A ja apeluję do pana Kaźmierskiego o nie wprowadzanie zamieszania i zapoznanie się z wytycznymi Głównego Inspektoratu Sanitarnego, który informuje, że „Nie zaleca się używania masek na twarz przez zdrowych ludzi w celu zapobieżenia rozprzestrzenianiu się SARS-Cov-2”.
A ja apeluje do nie paranoika o zapoznanie się, jak w PRL walczono o nasze zdrowie wprowadzając bezmięsne poniedziałki czy promując margarynę zamiast masła, jako szkodliwego. To tez były wytyczne służby zdrowia – rządowej oczywiście. W Chinach wszyscy w maseczkach i maja dlatego „aż ponad 40 zachorowań dziennie”. U nas zaledwie ponad 100 dopiero mamy. Wiec do chińskiego poziomu zachorować ponad 80 tys dojdziemy dopiero za jakiś miesiąc :(((
to dlaczego dziś chińczycy i włosi wszyscy noszą maseczki? własnie chodzi o zasłanianie twarzy
Skąd wiesz czy jesteś zdrowy??
W poniedziałek skończyły mi się maski z fizeliny. Pracuję w sxpitalu jako asysta. Aptekarz ledwo dał mi jedno opakowanie bo stwierdził że nie ma potrzeby. Każdego dnia asystujemy stojąc przed pacjentem ok 40 min. To jest koszmar.
W Słupcy ci ludzie durni, chodzą po zbędne rzeczy narażają innych . Jak się komuś życie znudziło, to niech pozwoli żyć innym
Na młodych gadają , ci jeszcze rozumu nie mają a starzy juz go nie mają. Włącz myślenie, to nie boli, serio! !!!!!!!!!!!
Maseczki powinni nosić ci którzy są chorzy, po to aby nie rozsiewać wirusów i bakterii podczas mówienia lub kaszlu, natomiast osoba zdrowa nosząc maseczkę po pierwsze zwiększa powierzchnię do której „przyczepią” się zarazki a mając idealne do rozwoju środowisko czyli ciepło i wilgoć , bo przecież oddychamy i wydzielamy tym samym parę wodną, będą namnażać się jeszcze szybciej. Te zwykłe jednorazowe dosłownie bo należy je zmieniać bardzo często maseczki nie ochronią przed wirusem, mycie, mycie i jeszcze raz mycie i dezynfekcja rąk oraz zachowaniem odstępu od innych jest tym co najbardziej ochroni przed wirusem.
Wytyczne GIS są zaleceniami w głównej mierze politycznymi – gdyby były dostępne byłyby zalecane. Wyobraź sobie teraz zalecenie GIS: noscie maski… jak ich nie ma… Tu masz opinie lekarza. Komu wierzysz? Politykom czy lekarzom? Południowi sąsiedzi zalecają noszenie.
Popieram. W innych krajach noszą maseczki tylko Polacy nie muszą! Muszą muszą tylko nie mają I w tym problem.
To.niech pan powie skąd wziąć te maseczki które mamy nosić?w dupie mają ludzi,sami aby dla siebie mieli i taka jest gorzka prawda
Można trafić. 7-8 złotych za sztukę. Gdzie rząd? Toż taka maseczka powinna mieć odgórnie narzuconą cenę max kilkudziesięciu groszy. Ile można kupić dla całej rodziny takich masek po 8 złotych. Kupisz i zęby w ścianę. Jak nie zabije nas koronawirus, to zabije nas głód.
Czy wy ludzie rozumu nie macie!
Jak zaczną umierać wasi bliscy
/Boże nikomu tego nie życzę\
Dopiero wam się mózgi otworzą!
Policja ,straż ,miasto
Ogłaszajcie przez megafony
Karać bezwzględnie cwaniaczków
którzy nie stasują się do zaleceń
i stwarzają zagrożenie dla innych!!
Adsmina ŚWIĘTA RACJA!! KARAĆ I JESZCZE RAZ KARAĆ. MAM WRAŻENIE, ŻE LUDZIE NIE ROZUMIEJĄ W JAKIM JESTEŚMY NIEBEZPIECZEŃSTWIE. A NAJGORSZE NIESTETY PRZED NAMI. DOKTORZE PIOTRZE DZIĘKI ZA RADY I TROSKĘ. A LUDZI KTÓRZY SOBIE Z TEGO NIC NIE ROBIĄ I CWANIACZA OLEWAĆ NAJWYŻEJ TEAFIA W DOKTORA RĘCE I BĘDZIE WIELKIE ZASKOCZENIE. LUDZIE OGARNIĘCIE SIĘ TO DLA DOBRA OGÓŁU!!!
Są w niektórych aptekach i bodajże w inter. Nie wiem bo nie latam po marketach takie info przeczytalam. Cena faktycznie kosmiczna ale powiedzmy do przyjęcia (do 10 zł) używać sporadycznie w skupiskach, po użyciu chyba można odkazic parownica lub żelazkiem wystarcz 60 stopni. Jedna osoba w rodzinie na zakupy niech idzie w tym a nie całe wycieczki. Nie wiem czy to takie skomplikowane poczytać na internecie.
dla tych co nie mogą znaleźć maseczek https://allegro.pl/kategoria/produkty-jednorazowego-uzytku-maseczki-chirurgiczne-259898?string=maseczki&bmatch=baseline-product-eyesa2-engag-dict43-hea-1-1-0318
Adsmina ŚWIĘTA RACJA!! KARAĆ I JESZCZE RAZ KARAĆ. MAM WRAŻENIE, ŻE LUDZIE NIE ROZUMIEJĄ W JAKIM JESTEŚMY NIEBEZPIECZEŃSTWIE. A NAJGORSZE NIESTETY PRZED NAMI. DOKTORZE PIOTRZE DZIĘKI ZA RADY I TROSKĘ. A LUDZI KTÓRZY SOBIE Z TEGO NIC NIE ROBIĄ I CWANIACZA OLEWAĆ NAJWYŻEJ TEAFIA W DOKTORA RĘCE I BĘDZIE WIELKIE ZASKOCZENIE. LUDZIE OGARNIĘCIE SIĘ TO DLA DOBRA OGÓŁU!!!
Ludzie, odwalcie się wreszcie od młodych. Podczas gdy byłem na spacerze widziałem 3 osoby w wieku 14 może 15 lat którzy bardziej zachowywali te przepisy o koronawirusie niż inni mieszkańcy Słupcy. Szli od siebie w odległości okolo metra, nie przytulali się, łapali za rączki. Jak któryś kichał, robił to w łokieć i tak żeby nie na nich. Da się? No da. Przypomnę że wychodzić na spacery osoby młodsze mogą, tylko nie w wielkich grupkach. Za to osoby starsze, bardziej narażone mają w poważaniu te zasady. Dotykają wszystko co się da, nie myślą wcale żeby zasłonić się przy kichnięciu czy kaszlnięciu. Oczywiście nie mówię tu o wszystkich. Ale potem takie osoby właśnie obrażają tych młodych bo pójdzie dwóch i od razu że oni to roznoszą. Szanujcie nas, bo z tego co można było zauważyć to ci młodsi bardziej respektują wytyczne co robić A co nie o koronawirusie niż dorośli…
I tu jest święta prawda! To, że znajdą się młodzi głupi, nie znaczy, że wszystkich należy wrzucać do jednego wora, bo myślę, że tą głupotę musieli zobaczyć u nas starszych, no ale najlepiej swoją głupotę szukać wśród innych.
Zostały nas dwie pielęgniarki z 6.Obstawiamy badania. Są ambulatoryjne ze wskazań oraz nagłe szpitalne. Starsi mają podciągnięte skierowania jako pilne ale litości bóle brzucha albo zaparcia to szlag nas trafia. I łażą Ci starsi bez tołku i proszą się o wirusa. Siedźcie ludziska w domu bo my także mamy dzieci i uwierzcie nam że każdego dnia boimy się o to czy dane nam będzie spać w domu.
Wiecie co…
Siedźcie z dupami w domu bo nikomu się nie dogodzi…..
Może jak by każdy z robił zakupy na 2 tygodnie by nie trzeba było stękać marudzić w sklepach…by wszystko zamknęli i tyle.
Te dziewczyny też mają rodziny też się boją a wy jak święte krowy do marketu bo dzień bez sklepu dniem straconym…
Życzę wam wszystkim rozumu….bo bez tego zdrowia mieć nie będziecie…
Szykujcie się na wyboru za miesiąc . Musicie pójść i zagłosować na naszego najlepszego od tysiącleci . On wirusa w ten dzień pokona .
Te maski psu na budę,wirus to wirus, w konia zrobi nas wszystkich,2 % zarazi sie na bank z czego do 4 % (z zarażonych) umrze,takie są realia ,owszem ostrożność na pierwszym miejscu to może uda się nam zmniejszyć statystykę do 1-1,5 %,bez paniki ale również bez nonszalancji
Maseczki można wykonać samemu, ale może to być też szalik lub chustka. Chodzi o osłonięcie twarzy. Po przyjściu do domu wystarczy ją wywietrzyć ok 3 dni i użyć po raz drugi przy wyjściu np. na zakupy. Nigdy nie wiadomo kto jest nosicielem. Dlatego uważajmy !!!
Nie dziwię się pracownika Lidla, że im czasem nerwy puszczają. Jestem tam często i widzę, co tam się dzieje. Obserwuję klientów tego sklepu. W głowie się nie mieści, jak nie potrafią uszanować ciężkiej pracy innych. Kto nie pracował w markecie nie powinien zabierać głosu, bo nie ma pojęcia, co tak naprawdę tam się dzieje. Nie sztuką jest przyjść na zakupy, wytykać tylko błędy i wszystkiego się czepiać. Trzymam za was kciuki dziewczyny, mam tu na myśli zwłaszcza lidl i biedronkę,bo przed wami ciężki czas. Pamiętajcie, cokolwiek byście zrobiły wszystkim nie dogodzicie. Powodzenia
Anonim, to, że te kobiety ciężko pracują nie zwalnia ich od odpowiedzialności za przestrzeganie zasad antykoronawirusowych.
Jak Lekarz medycyny tak apeluje to niech załatwi ze starosta żeby zakupił tyle żeby można było odebrać w szpitalu czy w sanepidzie bo w aptekach brakuje
Ktos – ty idź do swoich radnych, co ich wybrałeś niech spowodują rozdawanie maseczek , a niech żądasz od lekarza. Módl się, żeby on nie zachorował, bo wtedy kto się nami zajmie?
Apel do wszystkich Slupcy i okoli ludzie opanujmy się te 2 tygodnie niech wszyscy zostaną w domu i to się skaczy Zostańmy w domu po co codziennie chodzicie na zakupy po co te tłoki tłumy moim zdaniem na 2 tygodnie powinna być policja wojsko godziny policyjne niema wychodzenia dla tych co się niestosuja mandat 30000 złapany 2 raz 200 godzin prac społecznych i będzie spokój jestem młody mam rodzinę stosuje się do tego o co prosza dlaczego inni nie wezmą się w garść ZOSTAŃ W DOMU promocje będą w sklepach zawsze
Wywiad już w styczniu ostrzegał rząd o skali zagrożenia koronawirusem. Rząd miał czas na przygotowanie. Olali nas. Czemu zignorowali zagrożenie? Rząd PiS przecież wie ile kasy rozdał, jaką nędzę mamy w rezerwach budżetowych. Wiedzą jak bardzo pogłębili zapaść służby zdrowia i jak bardzo temu rządowi nie na rękę rzeczywisty obrazem spustoszeń , jakich w Polsce dokona epidemia.Teraz zorganizują nam wybory, żeby wygrać walkę z czasem. Po epidemii będą takie straty, że Duda przegra.
Zacznijmy zarówno we własnym, jak i nas wszystkich interesie, upominać kasjerów w sklepach, żeby po każdym kliencie dezynfekowali rękawice i zwracajmy personelowi uwagę, że chcemy płyn do dezynfekcji poręczy koszyków sklepowych. Zadzwoniłam do słupeckiego sanepidu, żeby poczynili w tym kierunku jakieś starania. Jaki będzie efekt? Zobaczymy.
W sklepie … to samo. Pani chodzi ciagle w czarnych rekawiczkach i wszystko nimi robi nawet bulki tymi samymi brudnymi rekawiczkami wybiera. Chroni tylko siebie. Na te rekawiczki do wybierania bułlek musi miec jeszcze kolejne foliowe.