Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznało Słupcy 60 tys. zł dotacji na zakup mobilnej sceny. Pozwoli to w końcu wykonać decyzję mieszkańców, którzy zakup sceny wybrali w głosowaniu budżetu obywatelskiego?
Scena wygrała w głosowaniu w ramach budżetu obywatelskiego na 2024 r. Do dyspozycji była wówczas pula 170 tys. zł. Okazało się to jednak zbyt mało, by scenę kupić. Władze miasta przez długie miesiące szukały rozwiązań, które mogłoby doprowadzić do zakupu. Teraz pojawia się na to realna szansa. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazało miastu na ten cel 60 tys. zł. Łącznie na scenę jest zatem 230 tys. zł. Czy to wystarczy? Wszystko okaże się po przetargu. Ten miasto chce jak najszybciej ogłosić. – Najprawdopodobniej w najbliższy czwartek zwołamy nadzwyczajną sesję, poświęconą m.in. tej sparwie. Po wprowadzeniu środków do budżetu ogłosimy przetarg – zapowiada burmistrz Jacek Szczap, który ma nadzieję, że 230 tys. zł wystarczy na zakup sceny. – Jeśli nie, będziemy szukać innego rozwiązania. Zakup sceny został wybrany przez samych mieszkańców, dlatego będziemy robić wszystko, by tę decyzję zrealizować – zapewnia burmistrz.
Władzom miasta zależy na czasie, by scenę można było wykorzystać już podczas tegorocznych Wawrzynek. – Takie sceny wykonywane są na zamówienie, dlatego chcemy jak najszybciej wybrać wykonawcę – dodaje burmistrz i zaznacza, że scena 10 m x 8 m x 6,1 m z powodzeniem wystarczy do zorganiowania koncertów na tegoroczne święto miasta.




















