• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
piątek, 1 maja 2026 02:34
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Kulinaria Słupeckie

Jak unowocześnić tradycyjną kuchnię?

przez Dorota Rosadowska
2019-02-19
w Kulinaria Słupeckie
0 0
A A
0
Jak unowocześnić tradycyjną kuchnię?
20
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

W kuchni Danuty Potockiej

O zdrowej, nowoczesnej, pożywnej kuchni i połączeniu jej ze staropolską tym razem opowiada mieszkanka Zagórowa – Danuta Potocka.

Nie przypadkowo na spotkanie kulinarne wybraliśmy właśnie panią Danutę. Za sprawą swojego niecodziennego hobby jest jedną z rekordzistek odwiedzin na naszym portalu internetowym. Jest osobą nieprzeciętną, indywidualistką, hobbystką. Zalet ma niesłychanie wiele, a przy tym wiele umiejętności artystycznych. Zbiera i chomikuje rzeczy, które inni bez zastanowienia wyrzucają. Robi z nich stroiki, kwietniki, a w zeszłym roku… słomianą parę młodą, która była prezentem ślubnym dla córki Beaty. Do swoich prac wykorzystuje absolutnie wszystko. Jak mówi, z każdego, nawet najmniejszego przedmiotu można coś wykonać. Materiały zwykle zbiera wiosną i jesienią, by móc w zimę oddać się tworzeniu.

– Od kiedy zaczęłam zajmować się rękodzielnictwem kuchnia odeszła na drugi plan, co nie znaczy, że przestałam gotować. Tradycyjną, staropolska kuchnię przez ostatnie lata unowocześniłam m.in. o zdrowe produkty, które na stałe zagościły u nas – mówi pani Danuta.

Swoje kulinarne szlify zaczęła zdobywać w wieku 20 lat, kiedy zamieszkała samodzielnie w Szczecinie. To właśnie tam poznała swojego przyszłego męża Bogusława. Po ślubie wrócili w rodzinne strony pani Danuty.- Chcąc nie chcąc po ślubie musiałam przejąć obowiązki kulinarne. Mimo moich starań, gotowanie w dawnych czasach było utrudnione. Gotowanie w kuchniach węglowych to było to, czego nie wspominam najmilej. Nigdy nie było można danej potrawy przygotować na czas. Czasem ugotowane potrawy były wyśmienite, innym razem trochę mniej. Zawsze jednak w gotowanie wkładałam dużo pracy. Po dziś dzień rosół jest odświętną, przodującą potrawą w naszym rodzinnym domu – mówi zagórowianka.

Co lubią jeść najbliżsi naszej rozmówczyni? Okazuje się, że torty w jej wykonaniu robią prawdziwą furorę. Jak dodaje, te nowoczesne można przygotować bardzo szybko. Czasem brakuje jej smaku tych staropolskich.

– Do pewnego czasu, jak wiele pań, bałam się pieczenia serników. Nie piekłam ich do momentu, kiedy otrzymałam przepis na sernik, który zawsze wychodzi. Od tego czasu przygotowuję go na każdą większą uroczystość domową. Wszystkim domownikom smakuje, co bardzo mnie cieszy. I co ważne, żadna początkująca kucharka nie powinna się bać przygotowywania sernika według tego przepisu – mówi.

Z uśmiechem przyznała się do swojej gafy kulinarnej. Otóż podczas pierwszych prób pieczenia ciast  upiekła ciasto z galaretką. – Wstawiłam do lodówki. Po pewnym czasie, gdy spojrzałam do lodówki, widok przyprawił mnie niemal o zawał serca. Znikła cała galaretka. Gdybym zostawiła w innym miejscu, pomyślałabym że ktoś mi ją wyjadł. Brak praktyki i wiedzy dał o sobie znać. Okazało się, że galaretka była za rzadka. Podziwiam osoby, które na poczekaniu mogą upiec pyszne ciasto. Ja tego nie potrafię. Muszę popraktykować, by było pyszne. Moim marzeniem kulinarnym jest piec ciasta na zawołanie, jak niejedna pani domu – śmieje się pani Danuta.


Placki dyniowe

Dynię oczyścić i pokroić. Zetrzeć ją lub zmiksować. Odlać nadmiar soku dyniowego. Dodać dwa jajka, sól, pieprz, i dość dużo mąki. formować nieduże placki, piec z dwóch stron na gorącym tłuszczu.


Sos grzybowy

W niewielkiej ilości wody ugotować grzyby. Gotować je do miękkości z cebulą. Dodać bulion warzywny oraz sporo pieprzu. Po ugotowaniu wszystko zmiksować. Zagęścić maka ziemniaczaną ze śmietaną lub zrobić zasmażkę. Takim sosem polewamy placki dyniowe.

 

Makowiec

Składniki:

– 4,5 szkl. mąki,

– 1,5 margaryny,

– 3 łyżki cukru+1 łyżka do drożdży,

– 15 dag drożdży,

– 3 jajka (żółtka),

– 1 łyżka ciepłego mleka.

Wykonanie:

Drożdże z jedna łyżką cukru i jedną łyżką ciepłego mleka rozcieramy na talerzu, zostawiamy na chwilkę, po czym łączymy z produktami i wyrabiamy jak kruche ciasto.

Nakładamy masę makową, może być z puszki. Pieczemy 40 minut w temp 180 stopni.

Nasza rozmówczyni radzi zwiększyć produkty o połowę, wówczas z ciasta można upiec ok. 6 makowców. Upieczone można zamrozić.

 

Kotleciki ze soją

Składniki:

– 100 g granulatu sojowego,

– 4 duże pieczarki lub 6 mniejszych,

– 100 g żółtego sera,

– 1 jajko,

– 1 duża cebula,

– bułka tarta lub ziemniaczana,

– kostka bulionowa,

– chilli w proszku.

Wykonanie.

Ser zetrzeć na grubej tartce. Pieczarki zetrzeć na takiej samej tartce. Soję ugotować w niewielkiej ilości wody z bulionem i chilli (ok. 40 minut). Po ugotowaniu odcedzić, dodać do startego sera i pieczarek. Cebule podsmażyć na złoty kolor, dodając niewielka ilość soli i pieprzu. Wsypać 2 łyżki bułki lub mąki i uformować kotleciki, smażąc je na złoty kolor.

 

 

Sernik, który zawsze wychodzi

Składniki:

– 1 kg sera,

– 1 szkl. cukru,

– 1 cukier waniliowy,

– 6 jaj,

– 2 budynie śmietankowe,

– 2 kremówki,

– 2 paczki herbatników,

– bakalie.

Wykonanie:

Żółtka, cukier i cukier waniliowy utrzeć, dodając następnie budynie. Ciasto dalej ucierać, dodając zmielony ser. Znowu ucierać. Na koniec dodać ubite białka i ubitą śmietanę. wszystko wymieszać, dodać bakalie. Na blaszce ułożyć herbatniki. Na to wylać ciasto. Piec 60 minut w temp 180 stopni.

 

REKLAMA

Zobacz także

Sekretem w kuchni sezonowe gotowanie
Kulinaria Słupeckie

Sekretem w kuchni sezonowe gotowanie

2026-03-30
536
„Wielkanoc to moje kolory na stole”
Kulinaria Słupeckie

„Wielkanoc to moje kolory na stole”

2026-03-30
357

Droga rozsypała się po zimie. Potrzebny pilny remont

przez slupca.pl
2026-04-30
0
414
Droga rozsypała się po zimie. Potrzebny pilny remont

Tej inwestycji władze gminy Strzałkowo nie planowały. Zima zmusiła jednak do podjęcia pilnych działań. Chodzi o drogę Unia - Uścięcin. Odcinek...

Więcej...Details

Rowerami po marinie?

przez slupca.pl
2026-04-30
0
318
Rowerami po marinie?

Na ostatnim posiedzeniu komisji rady gminy omawiano przygotowanie do sezonu turystycznego. Od niedawna jedną z atrakcji jest marina w Kosewie....

Więcej...Details

W ostatniej chwili ściągnęli go z torów

przez slupca.pl
2026-04-30
0
875
W ostatniej chwili ściągnęli go z torów

Krystian Nowak i Anna Goździak, funkcjonariusze słupeckiej komendy policji otrzymali Kryształowe Gwiazdy. 29 kwietnia, w Trzebawiu odbyła się uroczysta gala,...

Więcej...Details

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

Sprzedam gospodarstwo rolne – Kowalewo Sołectwo

przez Dorota Rosadowska
2026-04-22
0
0

Monitoring sprzedaż – montaż

Monitoring sprzedaż – montaż

przez Dorota Rosadowska
2026-04-17
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
Dodatek ślubny 2026

Komentarze

  • Szef - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Słupczanin - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • skan dal - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • obiektywny - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • obiektywny - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Pod dyktando - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Strzałkowianin - „Mamy już tak mydlone oczy”. Ta sprawa zdenerwowała radnych
  • Anonim - „Mamy już tak mydlone oczy”. Ta sprawa zdenerwowała radnych
  • Bartek - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Lolo - Umowa podpisana. To będzie ogromna inwestycja
REKLAMA
Następny
Był skazany na 5,5 roku. Wcześniej wyszedł na wolność

Był skazany na 5,5 roku. Wcześniej wyszedł na wolność

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki