Słupeccy kibice sportowi nie mieli tej jesieni zbyt wielu powodów do radości. Ci, którzy przy Gajowej kibicowali seniorskiej drużynie SKP Słupca, przeżywali bardzo ciężkie chwile. Drużyna po spadku z 4 ligi jest na „najlepszej” drodze do kolejnego spadku. Zespół tej jesieni prowadziła dwójka trenerów. Tego drugiego, Patryka Krawca, poprosiliśmy o podsumowanie piłkarskiej jesieni.
Przygodę z seniorską piłką w roli trenera rozpocząłeś od bolesnej porażki i taką też porażką zakończyłeś zmagania w 2023 roku. Nie żałujesz swojej decyzji o podjęciu się tego trudnego wyzwania?
Nie żałuję. Wiedziałem, na co się zgadzam. Mam bardzo trudne zadanie, ponieważ trzeba to wszystko poukładać od nowa.
Co dla ciebie jako młodego trenera było najtrudniejsze w pierwszych dniach przygody z słupeckimi seniorami?
Najtrudniejsze to połączyć młodzież ze starszą grupą, ponieważ mamy bardzo dużo młodych zawodników, którzy czują się najlepiej w swoim gronie. Więcej w Kurierze




















