• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
sobota, 2 maja 2026 07:27
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Ważne

Dwa dni wzywał pogotowie. Tydzień później zmarł

przez slupca.pl
2022-02-18
w Ważne
0 0
A A
3
Dwa dni wzywał pogotowie. Tydzień później zmarł
6.9k
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Tadeusz Włodarkiewicz dwa dni próbował doprosić się o pomoc. Kiedy karetka w końcu zabrała go do szpitala, po kilku godzinach miał amputowaną nogę, a kilka dni później zmarł. Prokuratura wszczęła już śledztwo.

Tadeusz Włodarkiewicz miał 62 lata, samotnie mieszkał w Grabinie w gminie Zagórów. W ostatnich miesiącach zdrowie zaczęło mu szwankować. W grudniu przez kilka dni był w szpitalu w Wolicy, w święta Bożego Narodzenia trafił na SOR w Koninie. Później dochodził do zdrowia w domu. – W pierwszych dniach ciężko mu było samemu funkcjonować, bo cały czas męczyły go biegunki. Potem jakoś sobie radził, chociaż nadal potrzebował pomocy. Co jakiś czas go odwiedzaliśmy i pomagaliśmy – mówi kolega pana Tadeusza.

W połowie stycznia 62-latkowi zaczął coraz bardziej doskwierać ból nogi. We wtorek, 18 stycznia pierwszy raz zadzwonił na pogotowie. Karetka jednak nie przyjechała. Następnego dnia noga wyglądała jeszcze gorzej. Pan Tadeusz znowu próbował wezwać pogotowie, ale znowu bez efektu. Pomocy szukał też u lekarza rodzinnego. Tego samego dnia popołudniu, po przyjęciu pacjentów w przychodni, lekarz rodzinny wybrał się do domu pacjenta. Po zbadaniu stwierdził, że trzeba zabrać go do szpitala. Dopiero, kiedy doktor osobiście wezwał pogotowie, karetka przyjechała na miejsce. Lekarz powiadomił też rodzinę pana Tadeusza oraz pracowników opieki społecznej.

Mieszkaniec Grabiny trafił do słupeckiego szpitala, ale krótko potem został przewieziony do Poznania. Wieczorem karetka przywiozła go z powrotem do Słupcy, gdzie amputowano mu nogę. Trzy dni później w organizmie 62-latka wykryto bakterię, jego stan zaczął się pogarszać. W poniedziałek było już bardzo źle. – Brat mówił przez telefon, że jest bardzo słaby. Strasznie się pocił, czuł się fatalnie – wspomina siostra pana Tadeusza. Tego samego dnia nerki przestały pracować. 62-latek trafił na OIOM. Następnego dnia był już nieprzytomny. – Dostałam telefon od lekarza, że brat umiera. Pozwolili mi jeszcze wejść na OIOM się z nim pożegnać. Krótko potem zmarł – mówi siostra pana Tadeusza.

Jego bliscy mają wiele zastrzeżeń do tego, jak potraktował go służba zdrowia. Wszystkie swoje zarzuty opisali w zawiadomieniu złożonym do prokuratury. Ta wszczęła już śledztwo pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. – Sprawdzamy, czy ktoś przyczynił się do śmierci tego człowieka, czy ktoś zaniedbał swoje obowiązki – usłyszeliśmy w słupeckiej prokuraturze. Bardzo istotna będzie opinia biegłego z dziedziny medycyny sądowej, która pozwoli na dokładne określenie przyczyny zgonu. Pobrano również wycinki do badań histopatologicznych. Ich badanie powinno dać odpowiedź na pytanie, na jakie choroby w ostatnim czasie cierpiał pan Tadeusz. Weryfikowane będzie też to, do czego rodzina ma największe pretensje, czyli jak długo musiał czekać na pomoc. – Wykonywane są czynności procesowe weryfikujące, czy faktycznie pomocy udzielono z takim opóźnieniem, jak wynika to z relacji rodziny – przyznaje prokurator i zapewnia, że każdy wątek tej sprawy zostanie dokładnie zbadany. Więcej informacji na tym etapie, dla dobra postępowania, organy ścigania nie udostępniają. Do sprawy wrócimy, kiedy znane będą dokładne ustalenia.

REKLAMA

Zobacz także

W ostatniej chwili ściągnęli go z torów
Ważne

W ostatniej chwili ściągnęli go z torów

2026-04-30
1.2k
Podsłuchiwał żonę. Źle na tym wyszedł
Ważne

Okradli pałac. Usłyszeli wyrok

2026-04-30
1.2k

Spodziewam się mocnego pojedynku…

przez bazyl
2026-05-02
0
41
Spodziewam się mocnego pojedynku…

Słupecki zawodnik mieszanych sztuk walki (MMA), Michał Dreczkowski, już niebawem stoczy swoją kolejną walkę. Jego kolejne rankingowe starcie odbędzie się...

Więcej...Details

Porządki w Gółkowie

przez Joanna Przybylska
2026-05-01
0
199
Porządki w Gółkowie

W sołectwie Gółkowo mieszkańcy postanowili przeprowadzić wiosenne porządki na terenie rekreacji. - Pracy było dużo, kilka popołudniówek, ale daliśmy radę....

Więcej...Details

Kowalewo Opactwo – Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich z biblioteką 

przez Joanna Przybylska
2026-05-01
0
47
Kowalewo Opactwo – Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich z biblioteką 

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich z biblioteką Z okazji tego wyjątkowego święta mieliśmy ogromną przyjemność odwiedzić przedszkolaki z Oddziale...

Więcej...Details

Comments 3

  1. loop says:
    4 lata temu

    „Pierwszy zarzut powinien być dla rodziny,która ma obowiązek opiekowania się samotnym bliskim,czy do nich chory nie dzwonił? Z pewnością tak,wiedzieli że jest chory,ale pewnie żal było pieniędzy na benzynę aby człowieka chorego zawieść do szpitala ! Mówiąc o pieniądzach jest okazja aby zarobić i pokazać jak bardzo się go kochało,nie mówiąć o wszystkich kosztach takich działań.”-to był fragment książki którą kiedyś czytałem w takim lużnym przypomnieniu

    1
    0
    Odpowiedz
  2. Siku says:
    4 lata temu

    Dawać więcej i więcej do wypłat dla służby…

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Kurdupel says:
    4 lata temu

    Gdyby Pan Tadeusz zadzwonił na Straż Pożarną i powiedział, że z drzewa nie może zejść kot, to przyjechałaby PSP ze Słupcy i kilka OSP. – Jeśli nadal zastanawiasz się, dlaczego strażacy mają tak dobrą opinie wśród społeczeństwa…

    0
    0
    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

Sprzedam gospodarstwo rolne – Kowalewo Sołectwo

przez slupca.pl
2026-04-22
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

Dodatek ślubny 2026
kurier słupecki

Komentarze

  • słupczanka - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • słupczanka - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Minister - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Pudel - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Ciacher - Droga rozsypała się po zimie. Potrzebny pilny remont
  • SłupczankaAnka - „Mamy już tak mydlone oczy”. Ta sprawa zdenerwowała radnych
  • Adwokat - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Nie lubię poniedziałku - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Szef - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Słupczanin - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
REKLAMA
Następny
Wicemarszałek otworzył drogę

Wicemarszałek otworzył drogę

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki