W Słupcy doszło do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia z udziałem nastolatków poruszających się hulajnogą.
Wczoraj wieczorem, ok. godz. 20.30 przy ul. Kościuszki interweniowała karetka pogotowia oraz patrol policji. Pomocy potrzebowały dwie nastoletnie dziewczyny, które jechały hulajnogą. Obie doznały ogólnych potłuczeń. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że dwie dziewczyny jechały na jednej hulajnodze, chodnikiem przy ul. Kościuszki. W pewnym momencie przewróciły się, doznając obrażeń. Policjanci zwracają uwagę, że kierująca hulajnogą popełniła wykroczenie polegające na przewożeniu innej osoby, dlatego sprawa zostanie skierowana do sądu rodzinnego i nieletnich, który podejmie w tej sprawie decyzję.






















I bardzo dobrze. Ostatnio widziałam jak 3 osoby jechały na jednej hulajnodze. Swoją drogą promenadą nad jeziorem to strach iść z dzieckiem. Ostatnio byliśmy na spacerze i chłopak tak szybko jechał, nie patrząc na nic, że prawie wjechał nam w wózek. Oczywiście nie usłyszeliśmy żadnego przepraszam, pojechał dalej jak gdyby nigdy nic. Najgorsze jest to, że tymi hulajnogami jeżdżą dzieci…
Więcej kontroli wieczorami powinno być na ulicy Pileckiego. Młodzież i dzieci myślą, że chodniki i jezdnia jest tylko do ich użytkowania