• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
środa, 15 kwietnia 2026 15:44
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Ważne

Od lat sprząta lasy. Zebrał już prawie 200 worków

przez slupca.pl
2024-10-10
w Ważne
0 0
A A
6
Od lat sprząta lasy. Zebrał już prawie 200 worków

Screenshot

1.8k
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Kiedy Alan Don przeprowadził się w nasze strony, najpierw przez kilka lat mieszkał na łódce. Kiedy kupił dom w Smolnikach Powidzkich zaczął sprzątać okoliczne lasy. Zebrał już prawie 200 worków, ale końca sprzątania nadal nie widać.

Kiedy związał Pan swoje życie z Powidzem?

Przyjechałem tu 17 lat temu z Krakowa, gdzie zajmowałem się różnymi rzeczami. Byłem akustykiem, zajmowałem się poradnictwem prawnym, ale też społecznie działałem na rzecz środowiska. Pomagałem m.in. przy tworzeniu urządzeń, które miały za zadanie pokazać smog w Krakowie.

W Krakowie to był duży problem?

Tak naprawdę to większy był w Zakopanem czy słynącej z walorów uzdrowiskowych Rabce. Ale w Krakowie też. Miasto to położone jest w niecce. Jak tam się zbierze smog, sam nie wyjdzie, musi pojawić się wiatr. Jak nie ma wiatru robi się duży problem.

Przez smog zdecydował się Pan na wyprowadzkę z Krakowa?

Nie, po prostu w pewnym momencie uznałem, że Kraków nie jest mi już niezbędny do życia. Stwierdziłem, że resztę życia chcę spędzić nad wodą. Zacząłem więc szukać fajnego miejsca z fajnym jeziorem. Kiedy jeden ze znajomych wspomniał coś o Powidzu postanowiłem to sprawdzić. Przyjechałem tu, spodobało mi się i zostałem.

Początkowo mieszkał Pan w dość nietypowym miejscu…

Kiedy przyjechałem do Powidza kupiłem łódkę typu kaczorek, akurat świeżo wyremontowaną przez miejscowego szkutnika. Stwierdziłem, że nie będę jej już nigdzie przewozić i na niej zamieszkałem. To znaczy nie tylko na łódce, bo częściowo też w samochodzie, który stał blisko jeziora. Dokładniej mówiąc, w samochodzie trzymałem ubrania i inne codzienne rzeczy, a na łódce spałem. Codziennie też kąpałem się w jeziorze. Te kąpiele mnie wyleczyły, i mam na to niezbite dowody.

Jakie?

Jeszcze zanim przeprowadziłem się do Powidza miałem zdiagnozowane poważne schorzenia kolan. Znajomy lekarz, który mnie leczył dziwił się wręcz, że jeszcze chodzę. Ostatecznie stanęło na tym, że umówiłem się na operację za rok. Przez ten rok praktycznie codziennie kąpałem się w jeziorze. Kiedy zgłosiłem się na badania przed planowaną operacją okazało się, że kolana są zdrowe. Później zainteresowałem się tematem wody z Jeziora Powidzkiego i wyczytałem, że kiedyś bogaci Niemcy tu zjeżdżali, właśnie w celach leczniczych.

Wracając do Pana mieszkania na łódce. Dało się to połączyć z pracą?

Dało, choć nie było łatwo. Zajmowałem się wynalazkami, coś opracowałem, coś udało się wdrożyć. Potrzebny był do tego komputer, a na łódce ciężko było z prądem. Korzystałem zatem z komputera w powidzkiej bibliotece. Mogłem liczyć też na różną pomoc ze strony powidzkiej społeczności.

Po kilku latach stwierdził Pan, że jednak lepiej będzie zamieszkać w domu?

Wielu proponowało mi działki nad jeziorem, ale mieszkanie blisko wody w sezonie letnim byłoby dla mnie koszmarem. Hałas, tłum ludzi – to nie dla mnie. Nie chciałem też mieszkać w samym Powidzu. To fajna miejscowość, ale nie mogę pojąć, dlaczego wielu ludzi truje się tu nawzajem. Niektórzy palą takimi śmieciami, że nie idzie oddychać. A najbardziej mnie dziwi to, że – jak zakładam przez powiązania rodzinne czy towarzyskie – nikt nikomu nie zwróci uwagi na to, że sąsiad pali jakimiś śmieciami czy plastikiem. Spodobał mi się dom w Smolnikach Powidzkich, który akurat gmina wystawiła na sprzedaż. Uznałem, że odległość 15 minut samochodem od jeziora jest idealna. Jedyny minus jest taki, że trudniej jest o codzienną kąpiel w jeziorze.

Tuż obok domu ma Pan malutkie jezioro Rusin.

Kąpiele w tym jeziorze niespecjalnie mnie interesują, bo woda tam nie ma takich właściwości jak ta w Jeziorze Powidzkim. I nie chodzi tu o czystość, tylko te glinki, które są w Powidzkim. Kiedy tylko mogę, jadę do Powidza i tam wchodzę do jeziora. Przez cały rok oczywiście.

Kiedy zamieszkał Pan w Smolnikach zaczął Pan sprzątać okoliczne lasy.

Zaraz po tym, jak kupiłem tę chałupę zacząłem chodzić po lesie. Obojętnie, w którą stronę się zapuściłem, wszędzie było mnóstwo śmieci. Najczęściej starych, leżących tam co najmniej 10 lat, niektóre może nawet z 50. Zadzwoniłem w tej sprawie do wójta. Natychmiast się tym zajął i zainteresował tym tematem nadleśnictwo w Gnieźnie. Nadleśnictwo przysłało straż leśną, ale stanęło na tym, że u nich nie ma ludzi, którzy mieliby zajmować się sprzątaniem tych śmieci. Owszem, mają pracowników, ale typowo do prac leśnych, a nie do sprzątania. Stwierdziłem, że skoro nie ma kto tych śmieci posprzątać, sam to zrobię. I tak od kilku lat chodzę po lesie i zwożę śmieci. Dotychczas zebrałem jakieś 200 worków. Jestem tak umówiony z gminą i firmą odbierającą śmieci, że na podwórku segreguję odpady, a firma je odbiera. Z odbiorem nie ma żadnego problemu.

Po lesie chodzi Pan boso.

Nie zawsze. Jak jest mokro to zakładam klapki. Ale poza tą sytuacją to faktycznie chodzę boso. Nie tylko po lesie, do sklepów czy urzędów też wchodzę bez butów.

Odnajduje Pan satysfakcję w zbieraniu śmieci w lesie?

To taka czynność, dzięki której odrywam się od codzienności. To trochę jak patrzenie w niebo, spoglądasz do góry i nie widzisz świata dookoła. Radość sprawia mi, jak widzę efekty swojej działalności, czyli jak wychodzę z lasu z pełnymi reklamówkami czy wózkiem śmieci. Czuję swego rodzaju zwycięstwo nad tymi, którzy te śmieci zostawili.

Są widoki na to, że nie będzie miał Pan już czego zbierać w lasach koło domu?

Chyba nie dożyję sytuacji, kiedy lasy będą wolne od śmieci. Nadal leży tam mnóstwo starych, nieodkrytych jeszcze przeze mnie śmieci. Ale ciągle przybywają nowe. Z moich spostrzeżeń wynika, że najwięcej szkody lasom czynią domkowicze i grzybiarze. Smutne to, ale prawdziwe.

REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Akcja Służby Celno-Skarbowej. Wiemy, co wczoraj robili w Słupcy
Ważne

Akcja Służby Celno-Skarbowej. Wiemy, co wczoraj robili w Słupcy

2026-04-15
2k
Wypadek na drodze wojewódzkiej. Ucierpiała jedna osoba
Na sygnale

Wypadek na drodze wojewódzkiej. Ucierpiała jedna osoba

2026-04-15
491

Wypadek na drodze wojewódzkiej. Ucierpiała jedna osoba

przez slupca.pl
2026-04-15
0
491
Wypadek na drodze wojewódzkiej. Ucierpiała jedna osoba

Jedna osoba ucierpiała w wypadku, do którego doszło dziś rano w Lucynowie w gminie Ostrowite. Na drodze wojewódzkiej zderzyły się...

Więcej...Details

Nasz człowiek w nowym siatkarskim projekcie

przez bazyl
2026-04-14
0
409
Nasz człowiek w nowym siatkarskim projekcie

Na sportowej mapie Poznania pojawił się nowy siatkarski klub. Fort UAM Poznań - bo o nim mowa, będzie występował w...

Więcej...Details

Tragedia na torach. Mężczyzna nie żyje

przez slupca.pl
2026-04-14
3
8.4k
Tragedia na torach. Mężczyzna nie żyje

Do tragicznego zdarzenia doszło dziś w naszym powiecie. Pociąg śmiertelnie potrącił mężczyznę. Służby dostały zgłoszenie ok. godz. 15.00. Obecnie trwają...

Więcej...Details

Comments 6

  1. Anonim says:
    2 lata temu

    Jaka gazeta takie tematy. O sesji i problemach mieszkańców wciąż cisza.

    1
    10
    Odpowiedz
    • Robson says:
      2 lata temu

      A co się tobie marudo nie podoba? Akurat bardzo ciekawy artykuł o nietuzinkowej postaci. Gdyby zamiast takich marud byłoby z 5 takich jak bohater tego artykuł świat byłby ciekawszy i lepszy

      10
      1
    • ktoś says:
      2 lata temu

      Jaki Anonim, taka opinia. Lasy chronią klimat, glebę, wody powierzchniowe i podziemne, zapobiegając erozji, wyjaławianiu ziemi, osuwiskom, lawinom. Mówi Ci to coś?

      10
      1
    • gal says:
      2 lata temu

      anonimie, żal mi ciebie…

      5
      1
    • Minona says:
      2 lata temu

      A czytasz gazety? Myślisz, że w innych gazetach nie ma takich tematów? To już nie można takich rzeczy pisać? Wydaje mi się, że o sesjach RM, RP i problemach mieszkańców też tu jest dużo…

      2
      1
  2. ANDRUT says:
    2 lata temu

    ale odjechana ! pozytywna postać !!! szacuneczek !!!!

    10
    1
    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

Brak danych
REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
Dodatek ślubny 2026
REKLAMA

Komentarze

  • TED - Tragedia na torach. Mężczyzna nie żyje
  • podaj dalej - Pogodna, Jeziorna, Ratajczaka. Radny apeluje ws. tych ulic
  • Obi Wan Kenobi - Pogodna, Jeziorna, Ratajczaka. Radny apeluje ws. tych ulic
  • POK - Tragedia na torach. Mężczyzna nie żyje
  • Jan z Konina - Tragedia na torach. Mężczyzna nie żyje
  • POK - Groźnie na nowej drodze w pobliżu Powidza
  • Piegus - Doszło tam do katastrofy, zginęły trzy osoby
  • Kamilek - Pierwsza warstwa asfaltu już jest. Kiedy otworzą drogę do Giewartowa?
  • Krab - Sukces KGW z Nowej Wsi
  • Szyrkowski - Pierwsza warstwa asfaltu już jest. Kiedy otworzą drogę do Giewartowa?
REKLAMA
Następny
Pierwsi mistrzowie gminy

Pierwsi mistrzowie gminy

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki