Rada Miasta Słupcy wyraziła dziś zgodę na zbycie nieruchomości stanowiącej pas ziemi przy hotelu nad jeziorem w Słupcy, o szerokości od 5 o 7 metrów, o łącznej powierzchni ponad 12 arów. Zgoda dotyczy sprzedaży tego gruntu właścicielowi hotelu, w drodze bezprzetargowej. Zanim jednak przystąpiono do decyzji w tej sprawie, najpierw radni musieli zdecydować, czy w ogóle projektem uchwały na sesji się zająć.
Radna Katarzyna Rybicka złożyła formalny wniosek o wycofanie tego projektu uchwały. Poparło go 7 radnych, przecie było 5, 2 wstrzymało się od głosu. Imienny wynik głosowania przedstawia poniższe zdjęcie.
Początkowo radca prawny urzędu oceniła, że wniosek został przyjęty, powołując się na zasadę zwykłej większości głosów. Po chwili, powołując się na zapisu statutu zmieniła stanowisko. Okazało się bowiem, że w tego typu głosowaniach obowiązuje bezwzględna większość głosów, a to oznacza, że głosów „za” było za mało, by wniosek przyjąć. Projekt uchwały pozostał zatem w porządku obrad.
Ostatecznie, głosami 8 radnych uchwała została przyjęta. Dokładne wyniki przedstawia poniższa grafika.



















No to macie swoich przedstawicieli! I tak nieruchomość podrożała o 20%. Ciekawe co ci na „TAK” z tego mają..
Oglądałem na żywo. Czy radni głosujący za mogą się wypowiedzieć PUBLICZNIE czy wiedzieli o tym, że działki te nie są wydzielone? Czy mieli wiedzę o tym, że p. ED poczynił już tam inwestycje a jest to tylko temat do „przyklepania”? Ile dostali za tę decyzję włodarze naszego miasta?
Radni którzy się wstrzymali powinni oddać mandat.
Nie chcieli się narazić żadnej ze stron. Nigdy nie wiadomo kto kiedyś może się przydać.
Gratulacje Panie Gawrych, widać przygotowanie merytoryczne a pana pytania i spostrzeżenia bardzo celne
Pan Szczap ma szansę przejść do historii jako pierwszy burmistrz Słupcy odwołany przez mieszkańców
Bardzo dobra decyzja radnych, dzialka z ktorej i tak nikt by nie korzystal sprzedana za rozsadne pieniadze, ktore mozna wykorzystac na inne inwestycje