Ponad 20 kilometrów policjanci gonili kierowcę Opla Corsy, który pod Słupcą nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Ucieczka zakończyła się dachowaniem.
Dziś po godz. 17 na drodze w Koszutach policjanci próbowali zatrzymać Opla Corsę. Kierowca auta jednak nie miał zamiaru poddać się kontroli. Mundurowi ruszyli za nim w pościg. Gonili go ponad 20 kilometrów, aż do Dębówca w gminie Wilczyn. Tam kierowca Corsy stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Oprócz niego, w samochodzie były dwie inne osoby. Według niepotwierdzonych informacji, Oplem jechali obywatele Gruzji. Więcej informacji na ten temat podamy wkrótce. Fot. FOTOGRAFIA RATOWNICZA WIKTOR MARCINIAK





















